czwartek, 21 maja 2015

Od Sary CD Noroelle

Wstałam i podrodze wziełam otumanioną fretkę na ręcę. Teraz sobie nagrabyłaś-uśmiechnełam się złośliwie i wyszłam z dziewczyną na korytarz. Zamknęłam za nami drzwi i sprawdziłam fretkę na szczęście nic się mu nie stało tylko był zły i gugał straszliwie. Posadziłam go na ramieniu i spojrzałam na dziewczyne
-co ty sobie myślisz?-pchnęłam ją w stronę odpowiedniego korytarza
-moich zwierzaków się nie tyka wiesz czemu?-szłam za nią. Dziewczyna tylko na mnie spojrzała -ostatnia osoba która tknęła moje fretki-podeszłam bliżej i zniżyłąm głos-skończyła ze złamanymi rękami i popękanymi żebrami.

Noroelle?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz