-Co oni knują?-zapytałam marszcząc brwi zaskoczona odkryciem Nata- po co mieni by upozorować śmierć tej małolaty?
-tego nie wiem-powiedziała Noroelle rozglądając się po laboratorium. Odebrałam od niej listę składników.
-tego też nie wiem i ja-powiedział Nat- nie rozumiem po co im to było.
Przejrzałam składniki. Większość znałam z tego. Najtrudniej było rozczytać się po Nacie miał lekarskie pismo normalnie pomyślałam i oddałam mu listę
-trzeba się dowiedzieć kim była ta dziewczyna bo nic nie wymyślimy bez tego- stwierdziłam patrząc na kompanów
Noroelle?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz