Będą kłopoty pomyślałam idąc z klasą przez korytarzem na salę gimnastyczną. Spojrzałam na Noroelle
-myślisz że to będzie o tej trzynastolatce ci sie chciała zabić?-zapytałam cicho ją.
Noroelle spojrzała na mnie zaskoczona potem po chwili ciszy odpowiedziała
-myślę że to może być to.
Szliśmy w ciszy. Przeszliśmy na dużą sale gimnastyczną z drewna przez które przecierały się gałęzie. Inne klasy się zbierały jedne nowe drugie stare. Ustawiliśmy się w grupach i czekaliśmy na dyrektorkę
Noroelle?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz